Head out on The Karakorum Highway

The_beautiful_Karakoram_Highway

Cieniutka wstęga asfaltu rozwija się w kierunku północnym, niedaleko Islamabadu, pozostawiając nowoczesną stolicę i zakurzone równiny Pendżabu daleko w tyle. Faluje wśród nielicznych zielonych wzgórz, pierwszych zmarszczek zrębów gór, zatrzymanych jakby w trakcie swych geologicznych kolizji, dając skromną zapowiedź tego, co czeka nas dalej. To jest właśnie Karakorum Highway, autostrada do Chin, która została wyszarpana i przewalona przez nieustępliwy, trudny w swej urodzie, krajobraz wściekłych rzek, głębokich parowów i stromych szczytów w latach 1960 i 70. Jest to 1200-kilometrowy cud inżynierii i symbol współpracy między Pakistanem i Chinami. To także magnes na poszukiwaczy przygód.

Czytaj dalej


Ajaj, Madagaskar!

znak

O Madagaskarze zaczęto mówić w Polsce już w 1928 roku, gdy Francja zaproponowała nam współpracę gospodarczą na tej wyspie. Francuzom chodziło przede wszystkim o ściągnięcie na tamtejsze plantacje polskiej siły roboczej, my jednak inaczej zrozumieliśmy tę ofertę.
Wydział polityki emigracyjnej MSZ oceniał: Polska zdaje sobie sprawę, że kolonii w suwerenne posiadanie nikt nam nie da. Wysunęła się więc kwestia otwarcia kolonii dla osadnictwa polskiego. Ta możliwość otwarła się obecnie na Madagaskarze. 

Czytaj dalej


Kilimandżaro-pewne dobre powody, dla których musisz się tam znaleźć

kilimanjaro-620x395

Kilimandżaro. Sama nazwa jest tajemnicą skrywaną przez chmury. Może być Górą Światła, Górą Wspaniałości czy Górą Karawan. Albo żadną z nich. Nawet lokalne plemiona nie mają jednej nazwy, odnoszącej się do całego, tego masywu. Operują tylko imieniem Kipoo, rozpowszechnionym jako Kibo. Wraz ze swoim charakterystycznym, zaśnieżonym szczytem stoi dumnie, jak nadzorca nad całym kontynentem, wierzchołek Afryki.  Co ja zrobię tu?

Czytaj dalej