Poznaj smak pustyń Algierii

algieria

Spójrzmy prawdzie w oczy. Algieria to największe państwo w Afryce, a jej obszar to przede wszystkim pustynie. Mniejsze i większe kryjące się pod tajemniczą nazwą Sahara, co z języka arabskiego znaczy po prostu pustynia. Algieria pustynią zatem stoi. Możemy powtarzać tę nazwę do znudzenia i będziemy to robić, bowiem pustynia jest terenem, na którym należy postawić, a raczej zanurzyć stopę choć raz w życiu. Pustynia to, wracając do nazwy, przede wszystkim pustka, lecz w tym przypadku nawet Salomon powinien zdołać coś z niej wytworzyć.

Czytaj dalej


Wielki spacer przez Korsykę

wielki_spacer_przez_korsyke

Basen morza Śródziemnego zwykle kojarzy nam się z obrazkami białych, piaszczystych plaż i ociekających winem kolacji w portowych restauracyjkach. Ale Panowie i Panie jest to także miejsce, gdzie znajduje się uznawany za najtrudniejszy szlak górski w Europie – GR 20. Mowa o Korsyce, najbardziej górzystej wyspie na morzu Śródziemnym. To właściwie góra na morzu, a dokładniej dwie góry. Składa się bowiem z dwóch łańcuchów górskich.

Czytaj dalej


Oda do Himalajów

himalaje

O Himalaje, wy jesteście jak zdrowie, ile was trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto was oglądał, dziś piękność waszą w całej ozdobie, widzę i opisuję, bo tęsknie po was.

Nawet jeśli Himalaje potrafią nieznacznie nadszarpnąć zdrowie wątłego Europejczyka, to na pewno ryzyko to warte jest rozważenia. Zresztą obowiązkowy trening aklimatyzacyjny skutecznie zmniejsza wysokościowe dyskomforty i pozwala do woli sycić duszę i ciało urokiem tych gór, nazwanych przez lokalną ludność siedzibą śniegów i bogów.

Czytaj dalej


Mali, a złoci

mali

Mansa Musa, czternasty król Imperium Mali, zdaniem brytyjskiego „The Independent” był najbogatszym człowiekiem wszech czasów. Szacuje się, że jego fortuna byłaby dziś warta 400 mld $. To właśnie jego pielgrzymka do Mekki w 1324 roku rozsławiła imię Mali w świecie. Zabrał ze sobą 12 ton czystego złota w karawanie składającej się z 60 tysięcy ludzi na koniach i wielbłądach. Przewoził tyle tego cennego kruszcu, że gdy zatrzymał się na chwilę w Egipcie, lokalna waluta straciła swoją wartość, a nazwy Mali i Timbuktu pojawiły się wreszcie na XIV-wiecznych mapach świata.

Czytaj dalej